Trends Ideas Business Inspiration Future

Psychodeliki. Branża przyszłości?

Branża konopna przeżywa w ostatnich latach wielki boom. Od produktów CBD poprzez ‚medyczną’ marihuanę, na którą i w Polsce można otrzymać receptę.

W 2019 roku sektor konopny sięgnął 15 mld $ na świecie. Do 2024 roku przewidywany wynik będzie 3-krotnie wyższy.

Konopie mają wiele zalet leczniczych i pomagają w wielu schorzeniach. Jednak, terapie marihuaną nie wystarczają. Przyszłością i branżą, na którą warto patrzeć jest właśnie branża psychodelików.

Dlaczego?

Zainteresowani tego typu substancjami na pewno mają już świadomość ich ogromnej mocy terapeutycznej tam, gdzie zwykłe koncerny farmaceutyczne nie mają rozwiązania.

Klinicznie badana były m.in. psylocybina, MDMA czy ketamina. To kontrolowane terapie przyniosły ulgę osobom cierpiącym na zespół silnego stresu pourazowego (weterani) czy ludziom cierpiącym na depresję lekooporną.

Istnieją już ośrodki, które oferują tego typu kontrolowane terapie.

To tylko kwestia czasu, gdy psychodeliki wejdą na ścieżkę regulacyjną, którą wcześniej weszły konopi.

Lecz nie to świadczy o ogromnym potencjale branży.

Compass Pathways Plc. to Londyńska firma, która przepisuje i prowadzi terapie psychodelikami, weszła na giełdę Nasdaq. Akcje skoczyły o 71%, a szacunkowa wartość firmy to 1,3 mld $.

Kanada także rozwija już tę gałąź. Firmy otrzymują pozwolenia na przeprowadzenie badań i pojawiają się na giełdzie m.in. MindMedicine czy Champignon Brands Inc.

To, że psychodeliki mogą uratować nas, ludzi, to pewne. Ludzie cierpią, na depresje, PTSD, uzależnienia czy lęki. Całe rzecze psychologów, psychiatrów i wielkich firm nie są czasami w stanie pomóc, podczas gdy odpowiedź może być blisko. Wystarczy zwrócić się ku naturze.